Pogoda ostatnio bardzo kapryśna, ale na szczęście mamy już skończoną elewację. Jeszcze tylko pozostało ocieplić i otynkować balkon, czekamy tylko na montaż balustrady. Miała być do 15 czerwca, no ale jak to często w naszym pięknym kraju bywa “mamy mały poślizg, rozumie pan…”. Rozumiem i wyrozumiale czekam, wykonawca obiecał wyrobić się przed końcem następnego tygodnia.
Żwawo trwają również prace wewnątrz. 3 chłopaków nie robi nic innego, tylko zajmuje się ociepleniem i zabudową poddasza. Za ocieplenie wełną 2×15 cm, folia, płyty g-k, przygotowanie pod malowanie utargowaliśmy (razem z sąsiadem, u którego robi ta sama “firma”) robociznę 40 zł/m2. Chyba nieźle, jak na lokalny rynek.
Wełnę kupiłem Isover Super-mata. Ma najlepsze parametry cieplne ze znanych mi produktów “wełnianych”, co oczywiście znajduje swoje odbicie w cenie. Za rolkę (4,2 m2) płaciłem 110 zł. Jak widać, silnie trwam w swoim postanowieniu, że na ociepleniu nie będę oszczędzał.
Z tego co widziałem ostatnio na budowie, całe poddasze jest już ocieplone. Poczekam jeszcze na montaż schodów strychowych (Fakro LTK Thermo, 550 zł) i zrobię próbę ocieplenia
Napalę wieczorem trochę w kominku, a następnego dnia sprawdzę, jak bardzo spadła temperatura.
December 25th, 2009 at 1:24 am
patrzac na powyzsze zdiecia z zalozona izolacja na poddaszu i majac za soba praktyke w montazu tego typu izolacji, nie moge powiedziec zeby byla zrobiona precyzyjnie przez fachowca. nie zdzwil bym sie ze w przyszlosci okaze sie zemacie panstwo mostki cieplne.