No i zaczęliśmy murować, co prawda dopiero ścianę fundamentową, ale można uznać, że kolejny etap prac się rozpoczął. Dzisiaj niestety pogoda pokrzyżowała nieco plany, od rana siąpi deszcz, przez co ekipa od rana niewiele mogła zrobić. Jutro ma być podobno lepsza pogoda. Całe szczęście, bo na placu budowy leży 7m3 Hydromaxa, który koniecznie do soboty trzeba wykorzystać. Inaczej trzeba chyba będzie spać na działce i tego pilnować, bo ekipa na niedzielę wraca do domu i nie miałby kto przypilnować dość cennego i chodliwego towaru.
Trochę w ciemno zamówiłem na wtorek beton do wylania posadzki, mam nadzieję, że pogoda nie będzie wredna i damy radę uwinąć się ze wszystkim do tego czasu. Czyli wymurować resztę ściany fundamentowej, ocieplić ją, obsypać z zewnątrz i nasypać piasek wewnątrz ścian. A zatem, byleby nie padało.